Partner
Kredyt kupiecki może być odrębną usługą finansową zwolnioną z VAT
Czas czytania: 6 min.
Powstaje więc pytanie: jeżeli sprzedawca pobiera za takie finansowanie dodatkowe wynagrodzenie, czy powinno ono zwiększać cenę towaru i podlegać VAT według stawki właściwej dla jego sprzedaży, czy może stanowić odrębną usługę finansową zwolnioną z VAT?
W interpretacji indywidualnej z 10 sierpnia 2026 r., sygn. 0111-KDIB3-1.4012.463.2026.4.KO, Dyrektor KIS potwierdził drugie podejście.
Towar osobno, finansowanie osobno
Spółka występująca o interpretację zamierzała zmienić model rozliczeń z kontrahentami. Klient mógł wybrać standardowy termin płatności do 14 dni, bez dodatkowych kosztów, albo skorzystać z dłuższego terminu, za który naliczane byłoby odrębne wynagrodzenie za finansowanie.
Na fakturze miały być wykazywane dwie osobne pozycje:
dostawa towaru,
koszt finansowania – kredyt kupiecki.
Opłata za finansowanie miała być obliczana według wzoru uwzględniającego wartość brutto faktury, WIBOR 3M, ustaloną marżę oraz liczbę dni finansowania przekraczającą 14 dni.
Co istotne, wynagrodzenie nie miało być związane z jakością towaru, transportem, rozładunkiem czy obsługą zamówienia. Było płatnością wyłącznie za możliwość zapłaty ceny w późniejszym terminie.
Ta konstrukcja została zaakceptowana przez KIS.
Kiedy koszt finansowania nie zwiększa podstawy VAT dostawy?
Kluczowe znaczenie ma moment, za który naliczane jest wynagrodzenie.
Dyrektor KIS potwierdził rozróżnienie wynikające również z orzecznictwa TSUE:
jeżeli koszt finansowania dotyczy okresu do momentu dostawy, jest zasadniczo elementem wynagrodzenia za sam towar lub usługę;
natomiast jeżeli dotyczy okresu po dokonaniu dostawy, kiedy towar został już przekazany, ale sprzedawca nadal oczekuje na zapłatę, mamy do czynienia z odrębnym finansowaniem klienta.
W analizowanej sprawie KIS uznał więc, że koszt finansowania za odroczony termin płatności:
nie zwiększa podstawy opodatkowania dostawy, lecz stanowi wynagrodzenie za odrębną usługę finansową.
Organ wskazał wprost, że występują tutaj dwie transakcje: sprzedaż towaru oraz świadczenie usługi finansowej polegającej na wydłużeniu terminu płatności.
To bardzo praktyczne rozstrzygnięcie dla firm, które obecnie „ukrywają” koszt finansowania w cenie produktu.
Kredyt kupiecki ze zwolnieniem z VAT
Drugi ważny wniosek dotyczy stawki VAT.
KIS potwierdził, że odpłatne odroczenie płatności może być usługą finansową korzystającą ze zwolnienia z VAT przewidzianego dla udzielania kredytów i pożyczek.
W efekcie:
towar podlega VAT według właściwej dla niego stawki, natomiast odrębnie naliczony koszt finansowania może być wykazany jako świadczenie zwolnione z VAT.
Ekonomicznie podejście jest zrozumiałe. Sprzedawca, który pozwala klientowi zapłacić później, pozostawia określony kapitał w jego dyspozycji. W tym zakresie pełni funkcję podobną do podmiotu udzielającego kredytu lub pożyczki. Tak właśnie istotę kredytu kupieckiego opisał Dyrektor KIS.
Czy termin płatności musi być „nietypowo długi”?
To jeden z ciekawszych elementów interpretacji.
Spółka przyjęła w swoim modelu, że pierwsze 14 dni stanowią standardowy termin handlowy i dopiero za okres ponad 14 dni będzie naliczana opłata finansowa.
KIS nie uznał jednak, że istnieje jakiś uniwersalny próg, po przekroczeniu którego termin płatności staje się kredytem kupieckim.
Organ stwierdził, że dla kwalifikacji VAT nie ma decydującego znaczenia, czy termin płatności jest dłuższy niż typowy termin stosowany przez danego przedsiębiorcę. Istotne jest przede wszystkim to, że wynagrodzenie dotyczy okresu po dokonaniu dostawy i stanowi ekonomiczną zapłatę za finansowanie.
To oznacza, że również relatywnie krótki okres odroczenia może stanowić odrębną usługę finansową. Nie długość finansowania jest decydująca, lecz jego rzeczywisty ekonomiczny charakter.
Samo nazwanie pozycji „finansowaniem” nie wystarczy
Interpretacji nie należy jednak czytać jako prostego sposobu na wydzielenie części ceny towaru i zastosowanie do niej zwolnienia z VAT.
Model opisany przez podatnika miał kilka istotnych cech:
sprzedaż była możliwa także bez dodatkowego finansowania; klient miał rzeczywisty wybór pomiędzy standardową a wydłużoną płatnością; opłata była uzależniona od wartości finansowanej należności i czasu finansowania; dotyczyła wyłącznie okresu po dokonaniu dostawy; oraz była wyraźnie oddzielona od ceny samego towaru.
To właśnie te elementy pozwalały wykazać istnienie rzeczywistego, odrębnego świadczenia finansowego.
Jeżeli natomiast przedsiębiorca jedynie zmieni nazwę części swojej dotychczasowej ceny z „marży” na „koszt finansowania”, bez rzeczywistego wyodrębnienia usługi finansowej, skutki mogą być inne.
Faktura może zawierać dwie różnie opodatkowane pozycje
Interpretacja ma także bardzo praktyczny wymiar fakturowy.
Spółka może wykazać na tym samym dokumencie:
sprzedaż towaru – ze stawką VAT właściwą dla towaru,
oraz
koszt finansowania / kredyt kupiecki – jako usługę zwolnioną z VAT.
Organ zaakceptował taką konstrukcję wprost.
Oczywiście sposób fakturowania powinien odpowiadać treści umowy. Jeżeli firma chce wdrożyć podobny model, nie wystarczy więc sama zmiana opisu pozycji na fakturze. Warto równolegle odpowiednio ułożyć warunki handlowe, sposób wyboru terminu płatności oraz mechanizm kalkulowania wynagrodzenia za finansowanie.
Dlaczego ta interpretacja jest istotna biznesowo?
Dla wielu firm długie terminy płatności są dziś faktycznie formą finansowania klientów. Koszt kapitału bywa jednak wkalkulowany bezpośrednio w cenę produktu.
Interpretacja pokazuje, że możliwy jest bardziej transparentny model:
cena produktu + rzeczywisty koszt kredytu kupieckiego.
Może to pozwolić przedsiębiorcy lepiej zarządzać polityką cenową i warunkami płatności. Klient płacący szybko nie musi finansować kosztów wynikających z długich terminów oferowanych innym kontrahentom, natomiast klient oczekujący 90 czy 180 dni finansowania ponosi jego wyraźnie określony koszt.
Jednocześnie część finansowa – przy prawidłowej konstrukcji – nie musi być opodatkowana VAT według stawki właściwej dla sprzedawanego towaru.
Na co zwrócić uwagę przy wdrożeniu?
Z interpretacji można wyciągnąć kilka praktycznych warunków bezpiecznego modelu:
należy rzeczywiście rozdzielić cenę towaru od wynagrodzenia za finansowanie;
koszt finansowania powinien dotyczyć okresu po dokonaniu dostawy;
wysokość opłaty powinna być ekonomicznie związana z kwotą i długością finansowania;
zasady finansowania powinny wynikać z umowy z kontrahentem;
wskazane jest odrębne prezentowanie usługi finansowej w rozliczeniu;
przedsiębiorca powinien być w stanie wykazać, że nabywca rzeczywiście otrzymuje odrębną korzyść – możliwość późniejszej zapłaty ceny.
Dyrektor KIS uznał stanowisko podatnika w zakresie wszystkich trzech pytań VAT za prawidłowe.
Warto jednocześnie zaznaczyć, że interpretacja dotyczyła również zagadnienia CIT, ale rozstrzygnięcie dotyczące podatku dochodowego – w szczególności kwalifikacji przychodów z finansowania – ma zostać wydane odrębnie.