Badanie due diligence przed sprzedażą firmy – jak przygotować spółkę na pytania inwestora?

Czas czytania: 13 min.

Planujesz sprzedaż swojej spółki i zastanawiasz się, jak zachować wynegocjowaną cenę do samego końca transakcji? Inwestor z pewnością wnikliwie prześwietli Twoją firmę, szukając argumentów do obniżenia wyceny. W tym artykule przeprowadzamy Cię przez zaawansowane przygotowania podatkowe i finansowe z perspektywy sprzedającego. Znajdziesz tu konkretną checklistę dokumentów, omówienie najdroższych ryzyk w obszarze rozliczeń oraz scenariusze działania w przypadku wykrycia nieprawidłowości. Przeczytaj nasz tekst, jeśli jesteś właścicielem, wspólnikiem lub dyrektorem finansowym i zależy Ci na sprawnym przejściu przez audyt przedtransakcyjny.

TL;DR – najważniejsze informacje o due diligence

  • Due diligence przed sprzedażą firmy pozwala wcześniej wykryć ryzyka podatkowe, finansowe i formalne, które mogą wpłynąć na wycenę spółki.

  • Najważniejsze obszary do sprawdzenia to VAT, CIT/PIT, ceny transferowe, ZUS oraz kompletność dokumentacji korporacyjnej i finansowej.

  • Wykryte nieprawidłowości warto naprawić lub odpowiednio ujawnić przed transakcją, wykorzystując m.in. korekty, disclosure letter (wykaz znanych ryzyk), escrow (rachunek powierniczy) lub indemnity (gwarancja pokrycia strat).

  • Vendor due diligence, czyli audyt strony sprzedającej, najlepiej rozpocząć 3–6 miesięcy przed sprzedażą, aby mieć czas na uporządkowanie dokumentacji i ograniczenie ryzyk negocjacyjnych.

  • Stone&Feather pomoże Ci przeprowadzić badanie due diligence i przeglądy podatkowe oraz przygotować dokumentację cen transferowych przed rozpoczęciem rozmów z inwestorem.

Badanie due diligence z perspektywy sprzedającego – o co chodzi?

Audyt przedtransakcyjny tradycyjnie kojarzymy z aktywnością kupującego, który zatrudnia specjalistów do oceny stanu przejmowanego podmiotu. Na potrzeby tego artykułu analizujemy ten proces ze strony właściciela, czyli podmiotu sprzedającego wypracowane udziały. Vendor due diligence (VDD) to profilaktyczny audyt, który warto zainicjować przed rozpoczęciem oficjalnych poszukiwań kapitału. Taką analizę przeprowadza się po to, aby wyłapać uchybienia i wdrożyć korekty przed rozpoczęciem badania przez audytorów zewnętrznych. Samodzielne wykrycie problemów daje Ci większą kontrolę nad sposobem przedstawienia ich podczas rozmów z inwestorami.

Doradcy nabywcy szukają luk w księgowości, braków w dokumentacji i niestabilnych zapisów w kontraktach. Każde nieudokumentowane odpowiednio zdarzenie gospodarcze może stać się argumentem do negocjacji ceny. Wcześniejsze uporządkowanie tych kwestii ogranicza pole do takich rozmów. Przygotowany i transparentny sprzedający buduje w oczach inwestora wizerunek dojrzałego partnera biznesowego. Dobrze ułożone procesy skracają również czas badania i mogą przyspieszyć finalizację skomplikowanej umowy.

Koszty naprawienia usterek podatkowych przed otwarciem Data Roomu (wirtualnej bazy z poufnymi dokumentami spółki udostępnionymi do audytu) stanowią zwykle ułamek strat ponoszonych na etapie obrony wyceny. Inwestorzy zabezpieczają swoje interesy, uwzględniając w kalkulacji potencjalne ryzyko finansowe. Zamiast obniżyć kwotę wyłącznie o rzeczywistą wielkość zaległości, nabywca może żądać zamrożenia na rachunku powierniczym sumy obejmującej także odsetki i potencjalne kary. Blokuje to Twoje prywatne środki na długi czas, uzależniając ich wypłatę od rozstrzygnięcia sprawy. Wczesna identyfikacja zagrożeń ogranicza potrzebę stosowania tak daleko idących zabezpieczeń w umowie.

Różnica pomiędzy perspektywą zbywającego a perspektywą nabywcy sprowadza się przede wszystkim do celu całego badania. Kupujący chroni angażowany kapitał, podczas gdy Ty bronisz maksymalnej wartości swojej firmy. Poniższa tabela pokazuje oba podejścia i wyjaśnia, dlaczego czekanie na pierwszy ruch inwestora może być ryzykowne.

Aspekt weryfikacji

Audyt Kupującego (Buyer DD)

Audyt Sprzedającego (Vendor DD)

Główny cel

Identyfikacja ryzyk zbijających wycenę spółki

Zabezpieczenie wartości i naprawa ewentualnych błędów

Moment realizacji

Po podpisaniu listu intencyjnego (Term Sheet)

Od 3 do 6 miesięcy przed otwarciem negocjacji

Najważniejsza korzyść

Ochrona przed przejęciem cudzych długów i problemów

Utrzymanie ceny oraz skrócenie rozmów

Bierne czekanie na zespół inwestorski stawia Cię w bardziej defensywnej pozycji. Zlecenie vendor due diligence da Ci czas na uporządkowanie rozliczeń i przygotowanie odpowiedzi na pytania kupującego. Zamiast nerwowo poszukiwać wyjaśnień dla kontrolerów nabywcy, możesz przedstawić gotowe argumenty i uporządkowaną dokumentację. Ostatecznie obie strony chcą rzetelnie ustalić stan faktyczny, ale to Ty decydujesz, czy pokażesz spółkę jako dobrze przygotowaną do transakcji.

Jakie obszary inwestor sprawdza najdokładniej?

Inwestor zaczyna od sprawdzenia, czy spółka ma uporządkowane rozliczenia, dokumentację i zobowiązania. Zgodnie z art. 70 §1 Ordynacji podatkowej zobowiązania podatkowe przedawniają się po 5 latach, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności, dlatego audytorzy mogą sięgać do dokumentów z tego okresu. Nie oznacza to jednak, że pięć lat stanowi sztywny zakres każdego badania. Zakres dokumentacji zależy od sytuacji konkretnej spółki i ustaleń z doradcami.

Drugim ważnym obszarem są umowy z pracownikami i współpracownikami. Audytorzy przyglądają się zwłaszcza kontraktom B2B i umowom cywilnoprawnym, oceniając m.in. ryzyko zakwestionowania ich charakteru przez ZUS. Jeśli współpraca faktycznie odpowiada stosunkowi pracy, spółka może zostać obciążona zaległymi składkami i podatkiem PIT. Warto więc uporządkować te umowy jeszcze przed rozpoczęciem badania.

Inwestor sprawdzi także transakcje zagraniczne, w tym WDT. Przy zastosowaniu stawki 0% VAT trzeba mieć odpowiednie dowody wywozu towarów, np. dokumentację przewozową i CMR. Braki w dokumentach mogą prowadzić do zakwestionowania rozliczenia, dlatego lepiej uzupełnić je przed udostępnieniem Data Roomu.

Nie można pominąć dokumentacji korporacyjnej. Księgi udziałów, uchwały, umowy spółki i wpisy w KRS powinny być ze sobą zgodne. Nawet pozornie niewielka rozbieżność może wywołać dodatkowe pytania i opóźnić transakcję. Przed rozpoczęciem due diligence warto więc sprawdzić, czy dokumenty rzeczywiście odzwierciedlają stan spółki.

Najczęściej szczegółowej weryfikacji podlegają:

  • podatek VAT – prawidłowość odliczeń, zwrotów i stosowania właściwych stawek;

  • podatek CIT – kwalifikacja kosztów do NKUP oraz stosowane ulgi podatkowe;

  • ceny transferowe – rynkowość warunków transakcji między podmiotami powiązanymi;

  • umowy cywilnoprawne i B2B – ryzyko zakwestionowania charakteru współpracy i zaległości wobec ZUS oraz urzędu skarbowego;

  • dokumentacja korporacyjna – kompletność uchwał, pełnomocnictw i zatwierdzonych sprawozdań z działalności.

To właśnie w tych obszarach warto szukać problemów, zanim zrobi to inwestor. Im wcześniej je wykryjesz, tym więcej masz możliwości ich wyjaśnienia, skorygowania lub odpowiedniego zabezpieczenia w umowie. Uporządkowana dokumentacja ułatwia też sam przebieg badania i ogranicza liczbę dodatkowych pytań.

 

VAT, CIT, PIT i dokumentacja cen transferowych – najczęstsze punkty ryzyka

Przed sprzedażą spółki warto dokładnie przyjrzeć się rozliczeniom podatkowym. Inwestorzy sprawdzają między innymi, czy wydatki prawidłowo trafiły do kosztów CIT oraz czy z konta firmy nie finansowano prywatnych wydatków wspólników. Takie nieprawidłowości mogą wpłynąć na wycenę, dlatego lepiej wykryć je i skorygować przed rozpoczęciem badania przez kupującego.

Podobnie wygląda sytuacja z VAT. Zaległość podatkowa to nie tylko kwota główna, ale również odsetki, obecnie na poziomie ok. 10,5 w skali roku, zależnie od stopy referencyjnej NBP. Im później problem zostanie wykryty, tym większe może być obciążenie, które inwestor uwzględni przy ustalaniu ceny.

Osobnego sprawdzenia wymagają transakcje między podmiotami powiązanymi. Przy braku dokumentacji cen transferowych sankcja może wynosić do 30% od zaniżonej kwoty. To różne mechanizmy, dlatego konkretne ryzyko trzeba ocenić na podstawie sytuacji danej spółki. Jeśli nie masz dokumentacji TP, Stone&Feather pomoże Ci ją przygotować i uporządkować rozliczenia z podmiotami powiązanymi.

Wymienione uchybienia mogą wpłynąć na finalne brzmienie umowy zakupu udziałów (Share Purchase Agreement), oddziałując bezpośrednio na interes sprzedającego. Audytorzy potrafią przekształcić zwykły błąd księgowy w wieloletnie gwarancje finansowe lub inne zabezpieczenia po stronie założycieli. Warto zawczasu poznać możliwy wpływ określonych zaniechań na budżet całej operacji. Poniższa tabela pokazuje zależność pomiędzy rodzajem uchybienia a jego potencjalnymi konsekwencjami dla procesu przejęcia. Znajomość tych zależności ułatwia ustalenie kolejności prac porządkowych w firmie.

Identyfikacja ryzyka

Rodzaj podatku

Wpływ na transakcję M&A

Brak dowodów wywozu WDT

VAT

Obniżenie ceny transakcyjnej o kwotę potencjalnego podatku wraz z odsetkami

Zaliczanie wydatków prywatnych wspólników

CIT / PIT

Korekta wyceny spółki oraz ryzyko nałożenia sankcji karnoskarbowych (KKS)

Brak Local File / TPR

Ceny transferowe

Zatrzymanie środków na rachunku escrow pokrywające kary, nawet do 75% doszacowanego dochodu

Urzędy skarbowe i inwestorzy zwracają uwagę na podobne obszary ryzyka, choć kierują się innymi celami. Kupujący zabezpiecza własny interes, uwzględniając potencjalne zobowiązania w kalkulacji transakcji. Zrozumienie relacji między błędem a możliwym mechanizmem obniżenia ceny ułatwia podjęcie decyzji o korektach. Wcześniejsze uporządkowanie najdroższych problemów ogranicza liczbę argumentów, które mogą pojawić się przy negocjowaniu ceny. To jeden z ważniejszych etapów przygotowania spółki do sprzedaży.

Due diligence przed sprzedażą firmy – checklista dokumentów

Zbudowanie dobrego Data Roomu to coś więcej niż po prostu wrzucenie dziesiątek PDF-ów do jednego folderu w chmurze. Inwestorzy i ich doradcy już na tym etapie oceniają Twoją firmę. Zastanawiają się: skoro mają bałagan w papierach, to co jeszcze tu nie działa?. Z kolei przejrzysta, świetnie zorganizowana dokumentacja buduje zaufanie, pozwala utrzymać dynamikę transakcji i z miejsca ucina mnóstwo dodatkowych pytań.

Żeby ułatwić Ci przygotowania przed startem audytu, zebraliśmy 16 najważniejszych dokumentów, o które na pewno poprosi inwestor. Oto Twoja checklista:

  1. Kompletne pliki JPK_VAT oraz deklaracje z ostatnich 5 lat.

  2. Roczne zeznania CIT-8 wraz z pełnymi sprawozdaniami finansowymi.

  3. Zatwierdzona polityka rachunkowości oraz stosowany zakładowy plan kont.

  4. Aktualne umowy spółki, bieżące teksty jednolite i kompletne uchwały zarządu.

  5. Dokumentacja cen transferowych (Local File oraz Master File, jeśli dotyczy).

  6. Informacje TPR-C skutecznie wysłane do właściwego Urzędu Skarbowego.

  7. Podpisane i zarchiwizowane umowy z kluczowymi klientami i dostawcami.

  8. Teczki pracownicze, obowiązujące regulaminy pracy oraz wynagradzania.

  9. Szczegółowe zestawienie stałych współpracowników na B2B oraz umowach o dzieło.

  10. Aktualna ewidencja środków trwałych, a także wartości niematerialnych i prawnych.

  11. Aktywne umowy leasingowe, zaciągnięte kredyty i pożyczki wewnątrz grupy.

  12. Protokoły oraz wystąpienia pokontrolne z poprzednich lat działalności.

  13. Wiążące interpretacje indywidualne wydane specjalnie dla ocenianego podmiotu.

  14. Dokładny rejestr trwających procesów sądowych i postępowań egzekucyjnych.

  15. Zaświadczenia o niezaleganiu w podatkach z Urzędu Skarbowego.

  16. Zaświadczenia o niezaleganiu z opłacaniem składek na rzecz ZUS.

Logicznie ułożony Data Room buduje zaufanie już na początku analitycznego procesu. Przejrzysta struktura katalogów pokazuje, że zarząd panuje nad procesami administracyjnymi w organizacji. Taki sposób przygotowania skraca pracę zewnętrznych konsultantów i ogranicza liczbę pytań dotyczących brakujących danych. Dokumenty stanowią również ważne zabezpieczenie przed negocjacyjnym wykorzystaniem niejasności. Próba zgromadzenia zaświadczeń i archiwalnych materiałów w pośpiechu zwiększa ryzyko przeoczenia istotnych dokumentów.

Co zrobić, jeśli w spółce są zaległości lub nieścisłości?

Wykrycie nieprawidłowości podczas vendor due diligence nie musi oznaczać końca transakcji. Jeśli masz wystarczająco dużo czasu, najbezpieczniej usunąć problem przed rozpoczęciem właściwego badania, np. składając korektę i regulując zaległości. Gdy negocjacje już trwają, możesz ujawnić nieścisłość w disclosure letter, a więc wykazie znanych ryzyk, opisując jej przyczynę, potencjalne skutki i sposób rozwiązania. Takie podejście pozwala uniknąć zarzutu zatajenia informacji i ogranicza pole do negocjowania ceny wyłącznie na podstawie nieznanego wcześniej ryzyka.

Jeżeli problemu nie da się szybko naprawić, rozwiązaniem może być połączenie disclosure letter z rachunkiem escrow i odpowiednią klauzulą indemnity. Upraszczając: mówisz kupującemu o ryzyku wprost, gwarantujesz pokrycie ewentualnych kosztów, a część pieniędzy z transakcji odkładasz na specjalne konto. Jeśli sprawa ucichnie i nie wygeneruje strat, zamrożone środki trafiają ostatecznie do Twojej kieszeni. Uzgodniona część ceny zostaje wtedy czasowo zabezpieczona na wypadek wystąpienia określonych strat, a niewykorzystane środki mogą wrócić do sprzedającego po zakończeniu ustalonego okresu.

O tym, który wariant wybrać, powinien decydować rzeczywisty poziom ryzyka i warunki transakcji. Najważniejsze, aby problem rozpoznać odpowiednio wcześnie i ustalić sposób jego rozwiązania, zanim zrobi to za Ciebie doradca inwestora.

FAQ – najczęstsze pytania sprzedających

Zastanawiasz się, z czym realnie musisz się mierzyć podczas sprzedaży spółki? Sprawdź odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania w tej materii.

Czy due diligence jest obowiązkowe prawnie?

Prawo nie zmusza podmiotów do certyfikowania historii przedsiębiorstwa przed sprzedażą całości udziałów. Stanowi to jednak standard rynkowy, którego pominięcie może utrudnić rozmowy z funduszami Private Equity (fundusze przejmujące spółki) oraz Venture Capital (kapitał dla startupów).

Ile kosztuje due diligence przed sprzedażą firmy?

Koszt due diligence to zazwyczaj 0,5–2% wartości planowanej transakcji, zależnie od wielkości organizacji i stopnia komplikacji księgowej. Wszelkie kwoty wyjściowe należy każdorazowo skonsultować i indywidualnie wycenić z firmą doradczą podczas przygotowywania parametrów zlecenia.

Ile trwa proces przygotowań ze strony zbywającego?

Standardowe czynności badawcze na potrzeby strony zbywającej zamykają się zazwyczaj w przedziale od 3 do 8 tygodni pracy analitycznej. Przegląd warto uruchomić z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem w stosunku do oczekiwanej daty startu rundy inwestycyjnej.

Czy da się sprzedać firmę z nieuregulowanymi zobowiązaniami?

Zdecydowanie tak, ale wymaga to dużej przejrzystości, na przykład przedłożenia inwestorowi disclosure letter opisującego konkretną sytuację. Należy być przygotowanym na obniżenie wyceny lub zamrożenie określonych środków na rachunku escrow.

Jaki okres wstecz obowiązuje badanie transfer pricing (TP)?

Dokumentację weryfikuje się przeważnie za okres odpowiadający okresowi przedawnienia zobowiązań podatkowych, czyli obejmujący minione pełne 5 lat obrotowych. Trzeba zadbać o jej roczną aktualizację i spójność dokumentacji na wszystkich szczeblach analizowanego holdingu.

Zabezpiecz sprzedaż firmy z pomocą Stone&Feather

Przed sprzedażą spółki warto nie tylko uporządkować Data Room, ale przede wszystkim sprawdzić, czy w rozliczeniach podatkowych nie kryją się problemy, które inwestor wykorzysta podczas negocjacji ceny. Stone&Feather przeprowadza badanie due diligence i przeglądy podatkowe, pomagając zidentyfikować ryzyka w obszarze VAT, CIT/PIT, cen transferowych oraz innych rozliczeń jeszcze przed rozpoczęciem właściwego audytu inwestora.

Nasi specjaliści mogą również przygotować lub zweryfikować dokumentację cen transferowych, co pozwoli Ci uporządkować jeden z bardziej wrażliwych obszarów badania i odpowiednio przygotować się na pytania nabywcy. Wsparcie profesjonalnego doradcy daje Ci czas na usunięcie nieprawidłowości, przygotowanie wyjaśnień i ograniczenie ryzyka, że problem podatkowy stanie się argumentem za obniżeniem wyceny. Sprawdź naszą pełnę ofertę i zyskaj spokój potrzebny do rozwoju biznesu.

 

Podobne artykuły:

INFORMACJA O PRYWATNOŚCI PLIKÓW COOKIES

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas przeglądania witryny. Część plików cookies, które są sklasyfikowane jako niezbędne, są przechowywane w przeglądarce, ponieważ są konieczne do działania podstawowych funkcji witryny.

Używamy również plików cookies stron trzecich, które pomagają nam analizować i zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookies będą przechowywane w przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Możesz również z nich zrezygnować, ale rezygnacja z niektórych z tych plików może mieć wpływ na wygodę przeglądania.

Klikając „Przejdź do serwisu” udzielasz zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych dotyczących Twojej aktywności na naszej stronie. Dane są zbierane w celach zgodnych z naszą polityką prywatności oraz polityką cookies. Zgoda jest dobrowolna. Możesz jej odmówić lub ograniczyć jej zakres klikając w "Preferencje cookies".

W każdej chwili możesz modyfikować udzielone zgody w zakładce: informacje i regulaminy — zresetuj ustawienia cookies.

RODZAJE PLIKÓW COOKIES UŻYWANYCH NA NASZEJ STRONIE

Dane są zbierane w celach zgodnych z naszą polityką prywatności. Zgoda jest dobrowolna. Możesz jej odmówić lub ograniczyć jej zakres.

W każdej chwili możesz modyfikować udzielone zgody w zakładce: informacje i regulaminy — zresetuj ustawienia cookies.

Niezbędne

Przyczyniają się do użyteczności strony poprzez umożliwianie podstawowych funkcji takich jak nawigacja na stronie i dostęp do bezpiecznych obszarów strony internetowej. Strona internetowa nie może funkcjonować poprawnie bez tych ciasteczek.

Preferencyjne

Umożliwiają Serwisowi zapamiętanie informacji, które zmieniają wygląd lub funkcjonowanie Serwisu, np. preferowany język lub region w którym znajduje się Użytkownik.

Statystyczne

Pomagają zrozumieć, w jaki sposób różni Użytkownicy Serwisu zachowują się na stronie, gromadząc i zgłaszając anonimowe informacje.

Marketingowe

Marketingowe pliki cookie stosowane są w celu śledzenia użytkowników na stronach internetowych. Ich celem jest wyświetlanie reklam, które są istotne i interesujące dla poszczególnych Użytkowników, a tym samym bardziej cenne dla wydawców, reklamodawców i strony trzecie (np. Google, Facebook).